14/10/2009
Ludzkość od niepamiętnych czasów usiłowali ujarzmić biegnący czas. Pierwsze zegary wykorzystujące słońce używały cienia rzucanego przez słońce do określenia pory dnia. Niestety nie zdawały egzaminu w porze nocnej i w podczas chmurnych dni, gdy nie świeciło słońce, a także nie posiadały możliwości odmierzania przedziałów czasowych. To dało się zrobić po wynalezieniu zegarów wodnych, które składały się z naczynia pełnego cieczy, z którego powoli woda wyciekała. Zastępując ciecz sypkim piaskiem ludzie odkryli klepsydrę, która w niezmienionej formie jest wykorzystywana jako ciekawostka w dzisiejszych czasach. Lecz klepsydry miały jedną zasadniczą wadę, mierzyły tylko określony odstęp czasu. W związku z tym naukowcy poszukiwali lepszych dróg i w końcu opatentowali zegar, który pozwalał na ciągłe odmierzanie czasu. Zegar wahadłowy wykorzystywał zjawiska fizyczne oraz siłę przyciągania do wprawiania w ruch wahadła, dzięki czemu mogli używać obracających się nad tarczą wskazówek. Te zegary mierzyły już czas przez całą dobę. Kolejnym etapem modyfikacji stało się wykorzystanie zamiast wahadła naciągniętej sprężyny, która oddając zgromadzoną energię przekazywała ją na wskazówki, i zegarki z takim napędem do dziś są robione przez sporo firm. Pierwsze zegary były sporych rozmiarów. Odkrycie mechanizmu sprężynowego pozwoliło na zmniejszanie wymiarów i wreszcie producentom udało się zrealizować zegarek, który można było nosić na ręce. W poprzednim wieku pokazały się zegarki męskie elektroniczne, które w miejsce tarczy i wskazówek miały wyświetlacz, na którym były wyświetlane godziny. Sporo ludzi myślało, że wyprą one całkowicie wskazówkowe modele, ale te trzymają się dobrze. W obecnych latach, gdy każdy może zobaczyć godzinę w komórce, zegarki są używane jako gustowny drobiazg. Klienci coraz chętniej kupują wyroby znanych wytwórców. Gdy kupują zegarki casio, albo zegarek, zegarki omega, kupują jednocześnie odrobinę luksusu i dobrego smaku. Zegarek poza tym, że wskazuje nam czas jest również wskaźnikiem dobrego smaku jego posiadacza.